Wyszukiwarka
Liczba elementów: 6
Statyczna treść
Wyjątkowa Juromania w wyjątkowych miejscach. Pierwszy dzień to „Bieg Świetlika” – nocny bieg po Pustyni z latarkami i Nocny Rajd z Grupą Turystyczną „Amonit”. Drugi dzień przy ruinach zamku w Bydlinie przeniesie odwiedzających w czasy od średniowiecza do okresu I Wojny Światowej poprzez pokazy historyczne z warsztatami, zabawy oraz kuchnię historyczną z degustacją. Ostatni dzień to powrót na Pustynię przy Róży Wiatrów. Tu czekają: rozgrywki sportowe, loty widokowe balonem, pokazy militarne, miasteczko dmuchawców i kuchnia z foodtrucków.
więcej >>
Dodaj do planera
Przewodnik
Zapraszamy do podróży po jurajskiej krainie. Daje możliwość zwiedzenia dwóch przepięknych zamków: w Siewierzu oraz w Ogrodzieńcu.
Natura
Góra Birów, wznosząca się 461 m n.p.m., stanowi jedno z charakterystycznych wzniesień w rejonie Podzamcza i Ogrodzieńca. Skaliste, malownicze wzgórze, dające dobry widok na okolicę było już od czasów neolitu miejscem osadnictwa. Szczególnie partie wierzchołkowe wzniesienia, tworzące nieckę otoczoną wapiennymi ostańcami, dodawały temu miejscu istotnych walorów obronnych. Obecnie możemy tu oglądać rekonstrukcję grodziska słowiańskiego.
więcej >>
Dodaj do planera
Przewodnik
Obecnie większość z warowni znajduje się w ruinie. Pomysłodawcą wyznakowania szlaku po głównych atrakcjach Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej był w latach międzywojennych Stanisław Leszczycki, natomiast projekt trasy zbliżonej do obecnej i łączącej Kraków z Częstochową przedstawił po II wojnie znany propagator turystyki prof. Kazimierz Sosnowski (1875-1954).
Panoramy
Według niektórych historyków pierwsi Żydzi osiedlili się w okolicach będzińskiego grodu już w XIII wieku. W dokumentach ich obecność poświadczona jest jednak dopiero w roku 1564. Początkowo nieliczni, konkurowali z kupcami chrześcijańskimi. Odpowiednie przywileje królewskie zapewniały im dużą swobodę. Z biegiem wieku XIX znaczenie Żydów w Będzinie rosło. Szczególnie po roku 1862, kiedy ukaz carski zniósł wszelkie ograniczenia osadnictwa ludności starozakonnej. Na przełomie stuleci Będzin w 80 procentach był już zamieszkany przez ludność żydowską. Od połowy XIX wieku przedsiębiorcy żydowscy nadawali ton życiu gospodarczemu miasta, do nich należała większość sklepów. Przekładało się to na ważki udział we władzach Będzina. Zagłada świata będzińskich Żydów przyszła wraz z agresją hitlerowską na Polskę. Już we wrześniu 1939 roku Niemcy spalili synagogę, a w niej licznych, zgromadzonych tam ludzi. Resztę zamknęli w gettach. Później większość z nich została zgładzona w Auschwitz. Najtrwalszym materialnym znakiem obecności Żydów w Będzinie jest nowy cmentarz na Górze Zamkowej. To jeden z czterech kirkutów istniejących kiedyś w mieście - jedyny ocalały. Założono go w 1831 roku, podczas grasującej po Europie epidemii cholery. Miejsce wybrano szczególne – u północnych podnóży zamku. Główne wejście zdobi odnowiona brama. Obecnie teren cmentarza porasta okazały las. W cieniu drzew zobaczyć można około mniej więcej 850 nagrobków – macew. Dużo zachowało się w całości, jednak część jest poważnie uszkodzona. Najstarszy nagrobek na cmentarzu nosi datę 1831. W centrum kirkutu prawdopodobnie stał niegdyś ohel (czyli grobowiec) rabina Barucha Hercygiera. W Muzeum Zagłębia w Będzinie przechowuje się fragment najciekawszej macewy – to płyta z 1834 lub 1843 roku z wyrytym orłem polskim. Ten nagrobek upamiętniał najprawdopodobniej postać rabina Jakuba Natana: polskiego patrioty, wspierającego insurekcję kościuszkowską i powstanie listopadowe, dyskutującego o Polsce z samym Adamem Mickiewiczem.
Panoramy
Plac wytyczony został w latach 80-tych XVIII w. wraz z budową traktu środkowogalicyjskiego, prowadzącego z Bielska przez Kraków do Lwowa. Nosił wówczas nazwę Neue Ring, czyli Nowy Rynek, w odróżnieniu od wytyczonego wcześniej Starego Rynku (obecnie placu Wojska Polskiego). Pierwotną zabudowę dookolną tworzyły przede wszystkim jednopiętrowe kamienice w tzw. stylu józefińskim, popieranym wówczas urzędowo w monarchii austro-węgierskiej. W 1812 r. w północnej pierzei wzniesiono okazały, późnobarokowy dom cechowy sukienników, istniejący do dzisiaj. Pośród powstających wtedy budowli na uwagę zasługuje budynek poczty, z 1846 r. Urząd pocztowy znajduje się tu nieprzerwanie do dziś. W 1890 r. na cześć cesarza Franciszka Józefa I zmieniono nazwę rynku na Franzensplatz. Ostatnie lata XIX w. oraz początek wieku XX przyniosły istotne zmiany w zabudowie, podobnie zresztą jak i w innych częściach rozwijającego się dynamicznie miasta. Wyburzono wówczas większość kamienic józefińskich (do naszych czasów zachowały się przy placu dwie) stawiając nowe, okazalsze kamienice secesyjne oraz nawiązujące do stylów historycznych - głównie neobarokowe. W 1905 r. na miejscu dawnego zajazdu wzniesiono neobarokowo-neoklasycystyczny hotel „Pod Czarnym Orłem” (który po współczesnych przeróbkach pełni funkcję pasażu handlowego), pozostający do dziś dominantą tego miejsca. Plac był miejscem wielu manifestacji robotniczych oraz polskich zgromadzeń patriotycznych. Stąd 26 sierpnia 1914 r. wymaszerował oddział członków „Sokoła” walczący w Legionach. W lutym 1915 r. Józef Piłsudski odbierał tu defiladę słynnej Pierwszej Brygady. W odrodzonej, międzywojennej Polsce nadano placowi nazwę Wolności. W latach 70-tych XX w. dokonano jego przebudowy, wyburzając jedną z XIX-wiecznych kamienic. W czasach nam bliższych, na początku XXI w., wzniesiono w tym miejscu nową budowlę w stylu postmodernistycznym. W ostatnich latach zapoczątkowano nowy zwyczaj – coroczne Jarmarki Galicyjskie.